R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 18087273 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-05-26
Zimowe barwy poligonu i okolic

 

Szosa Złotniki - Biedrusko miejscami zalana wodą


Dziś nad poligonem Biedrusko świeciło słońce.

Dziś, w sobotnie popołudnie, wybrałem się na przejażdżkę rowerową. W stronę Żurawińca, dalej przez Morasko dotarłem do Suchego Lasu, by... pomknąć asfaltową drogą ze Złotnik przez poligon do Biedruska. Była to bardzo wyczerpująca jazda w śniegu, wodzie i błocie.

Dziś po godzinie 14 ruszyłem w drogę. Tym razem zdecydowałem, że pojadę na północ od Poznania - w kierunku poligonu Biedrusko.

Pierwsze kilometry wypadły na jednej z najbardziej dziurawych ulic miasta Poznania - pedałowałem Jasną Rolą obok rezerwatu Żurawiniec. Kiedyś był tutaj tylko park, pola i cmentarz. W ostatnich kilkunastu latach powstały tu domy i bloki, ale infrastruktura drogowa pozostała taka, jak kiedyś. Dziury są okropne, nie dziwi wcale zatem, że poznańskie gazety dość regularnie piszą o Jasnej Roli, jako ulicy zapomnianej przez władze Poznania i prezydenta Ryszarda Grobelnego.

Dojechałem do torów i kieruję się ulicą Umultowską (jedna z dłuższych w mieście) w stronę Moraska, mając po lewej swej stronie obiekty UAM. Ta ulica od torów kolejowych do swego końca w kierunku północnym jest równie koślawa i dziurawa jak Jasna Rola.


Od ulicy Rumiankowej nad Jeziorem Umultowskim jechałem polami do Moraska.

Kiedy już prawie dojechałem do końca Umultowskiej i znalazłem się na wyskości kościoła pod wezwaniem Św. Jadwigi Królowej Wawelskiej, pełne zaskoczenie. Widzę płot, który ogradza nie staw, i nie oczko wodne, a Jezioro Umultowskie (powierzchnia 3,1 ha). Na krańcach miasta dostrzegam prymat prywaty nad dobrem publicznym, gdyż kiedyś z tego akwenu korzystali mieszkańcy tych okolic. Teraz jakiś nowobogacki w pobliżu zbudował rezydencję i pozbawił innych prawa do pluskania się latem w wodzie i wędkarzom odciął drogę do wędkowania. Ciekawi mnie, czy miejscowa Rada Osiedla jest bierna w tej sprawie, czy też walczy o to, by to ogrodzenie zniknęło...

Jazda w stronę Moraska, przez pola, jest niezłym wyzwaniem. Początkowo daję radę pedałować, muszę jednak zsiąść z roweru i kroczyć po śniegu. Momentami omijam kałuże. Z tej polnej ścieżki roztacza się piękny widok na Piatkowo, na wieżę telewizyjną. Robię całą serię zdjęć, gdyż lubię zimą i spóźnioną wiosną nie tylko pedałować, ale i utrwalać swym Nikonem piękno krajobrazu, gdy śnieg tworzy nastrój i klimat.


Wieża telewizyjna na Piątkowie doskonale widoczna ze wzgórz na Morasku.

Od ulicy Rumiankowej do Moraska więcej idę niż jadę. I tak sobie myślę, że dobre decyzje podjęli organizatorzy maratonów MTB (Grzegorz Golonko - Murowana Goślina, Cezary Zamana - Otwock), przesuwając terminy swych imprez na późniejszy czas, by pasjonaci kolarstwa górskiego mogli pedałować i się ścigać, nie zaś dreptać w śniegu. Jak ja dziś.

Z Moraska do Suchego Lasu pomknąłem po szosie. Ale od miejsca, gdzie co roku odbywają się maratony MTB - organizator Wojciech Gogolewski, jazda wzdłuż poligonu była zmaganiem się ze śniegiem, błotem i wodą.


Tutaj zawsze trzeba się zatrzymać, by wiedzieć, czy przejazd szosą ze Złotnik przez poligon do Biedruska jest możliwy.

Dojechałem do szosy, która prowadzi ze Złotnik do Biedruska przez znany nie tylko w Polsce poligon, gdzie przed laty Jerzy Hoffman kręcił film "Ogniem i mieczem". Stoję przed szlabanem, czytam tablicę i wiem, że dziś mogę jechać asfaltową drogą. Wojsko nie strzela, nie przeprowadza ćwiczeń, zatem droga dla mnie jest otwarta.

Licznik wskazuje 14,45 km. Do figurki w Biedrusku mam 8,8 km. Po przejechaniu kilkuset metrów widzę, że droga jest zalana, po obu jej stronach leży śnieg. I tak będzie prawie do samego końca mego przejazdu przez poligon.

Nie spotykam dziś ani jednego rowerzysty, kolarza, żadnego pasjonata MTB. Tuż przy kościółku w Chojnicy widzę młode małżeństwo, które uczy córkę jazdy na rowerze z dwoma dodatkowymi kółkami.


4-letnia Patrycja pod okiem rodziców uczyła się dziś jazdy na rowerze.

Pytam małą, ile ma lat i jakie nosi imię. Rezolutnie odpowiada, że jest Patrycją. Liczy na palcach ile ma lat i ogłasza, że cztery. Rodzice pieszo przyszli z Biedruska, mała Patrycja pokonała na swym nowym rowerku kilka kilometrów: z domu do Chojnicy i z powrotem.

Dojeżdżam do Biedruska. Mały ruch na drodze, raptem przez prawie pół godziny minęły mnie dwa samochody. Mijam figurkę z prawej strony i widzę przed sobą zburzoną pływalnię. Należała do wojska, nie mogła świadczyć usług dla ludności - więc obrócono ją w gruzy. Pytam miejscowych, co na tym miejscu, naprzeciw słynnej "Kuźni" - dobrze karmią, powstanie. Z dwóch niezależnych źródeł słyszę, że kolejny market i być może hotel.


Zalana droga Złotniki - Biedrusko, 6 kwietnia 2013.

Wracam do Poznania szosą z Biedruska. Jest suchutka, nie ma śniegu, żadnych zalodzeń. Ruch samochodów niesamowity. Trzeba bardzo uważać, by nie być potrąconym na drodze, którą kilka lat temu ładnie zmodernizowano, ale zapomniano (zapewne brak funduszy) o potrzebach rowerzystów.

Przejechałem dziś 38,33 kilometrów, co zajęło mi 2:47:32 h. Na zjeździe przed "Łysym Młynem" rozpędziłem swego Wheelera do prędkości 44,2 km/h. Średnia wyniosła raptem 13,7 km/h.

Była to moja dziesiąta w tym roku jazda na rowerze. Prawie wszystkie odbywały się po śniegu, niekiedy w mrozie. Licząc od tej pierwszej, w dniu 1 stycznia 2013, wychodzi w sumie 327,36 kilometrów.


W okolicach rezerwatu meteorytów leśnicy zbudowali parking leśny.

Umęczyłem się dziś okrutnie, ale swą jazdą potwierdzam, że warunki pogodowe na północ od Poznania są jeszcze zimowe, czynią pedałowanie momentami w terenie - poza szosą - praktycznie niemożliwym. By dać jakąś puentę dla tej sobotniej jazdy, powiem tylko tyle, że decyzja o przełożeniu maratonu MTB w Murowanej Goślinie z 14 kwietnia na maj była prawidłowa i jedynie słuszna.

                                                                                         Piotr Kurek


 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL