R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 18985026 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-07-26
Jedziemy na rowerach na Podhale

 

Powiat poznański bliżej polskich Tatr


Jeździmy na rowerach po Europie już od kilkunastu lat. Na zdjęciu w fińskim Vitasaarii - 25 lipca 2010.

W poniedziałek o poranku ruszamy w trasę. Siadamy na rowery i zaczynamy pedałowanie. Startujemy w Poznaniu, po ładnych kilku dniach dojedziemy na Podhale, by sycić swe oczy i dusze pięknem Poronina, Bukowiny Tatrzańskiej i Zakopanego. Nasza dwutygodniowa wyprawa ma charakter misji dobrej woli i ma w swym szlachetnym założeniu zbliżyć ludzi Wielkopolski i Podhala.

Rowerzyści. Jedzie nas tym razem dziewięcioro osób. Liderami grupy są Grażyna i Ryszard Głowaccy z Suchego Lasu, małżeństwo o społecznikowskim zacięciu, które ma za sobą organizację wielu rajdów rowerowych i także wypraw na dwóch kółkach o międzynarodowym wymiarze: w roku 2002 do Isernhagen pod Hanowerem (prawie 700 kilometrów), w 2009 do miasta Tamasi na Węgrzech przez Czechy i Słowację (1400 kilometrów), w 2010 roku do fińskiego Vitasaarii po uprzednim przejechaniu Litwy, Łotwy, Estonii i poznaniu także podczas tej jazdy uroków Wysp Alandzkich i Szwecji (1700 kilometrów).

Drugim małżeństwem są Irena i Jacek Baraniakowie. Zdali swój pierwszy test dzielności i wytrzymałości podczas skandynawskiej wyprawy 2010 roku (całe trzy tygodnie), rok później pedałowali z silną grupą sucholeską wzdłuż wschodniej granicy Polski (z Przemyśla do Puńska) - wyszło 1200 kilometrów.

Mariusz Zmudziński, Michał Wroniecki, Krzysztof Gąsior, Marek Zys i Piotr Kurek - to pozostali członkowie rowerowego teamu, który jedzie z nadzieją na Podhale. Cała piątka ma duże doświadczenie w pokonywaniu tras po Europie i swą majową wyprawę w stronę Tatr traktuje jako wielką polską przygodę na rowerach.

Trasa. Startujemy w Poznaniu, nad Jeziorem Maltańskim - tam jest Węzeł Rowerowy, skąd można ruszyć w rozmaite strony Polski i świata.

Naciśniemy na pedały tamże o 7.30 - wcześnie, ale nie może być inaczej, gdy pierwszego dnia będziemy mieli do przejechania dystans ponad 120 kilometrów: do Gołuchowa. Następnego dnia dotrzemy do Wielunia. W środę 22 maja dojedziemy na rowerach do Częstochowy, ale nocleg wypadnie nam w Olsztynie - kilkanaście kilometrów od wałów jasnogórskich.

Kolejne trzy dni pedałowania wypadną nam w Jurze Krakowsko- Częstochowskiej. Będzie to jazda bez pośpiechu, nerwowości i ze szlachetnym akcentem, by poznać dobrze ten fragment naszej ojczyzny. Stamtąd mykniemy na swych rowerach do Krakowa.

Od Krakowa do Poronina będziemy pokonywać krótsze trasy, bo wzniesień i górek jest więcej. W Poroninie, gdzie przed I wojną światową odpoczywał przyszły wódz światowego proletariatu, będziemy 28 maja.

Współpraca dwóch powiatów. Niedawno dwa powiaty - poznański i tatrzański - podpisały umowę o współpracy. Swe podpisy pod dokumentami złożyli starostowie: tatrzański - Andrzej Makowski-Gąsienica i poznański - Jan Grabkowski.

 

Nasza wyprawa rowerowa na Podhale ma wsparcie władz Starostwa Powiatowego w Poznaniu i myślę, bardzo głośno, że nasz rowerowy wysiłek zostanie dobrze odebrany w Zakopanem przez włodarzy powiatu tatrzańskiego i w Poroninie, z którym współpracuje podpoznańska gmina Suchy Las.

W tle 70. Tour de Pologne. Kibice kolarstwa w naszym kraju wiedzą już od dawna, że w tym roku odbędzie się 70. Tour de Pologne - nasz narodowy wyścig. Rozpocznie się 27 lipca we Włoszech, by po dwóch dniach zawitać na polskiej ziemi. Trzy ostatnie etapy jubileuszowej imprezy odbędą się na Podhalu - z finałem w Krakowie.

Bardzo ważny dla jubileuszowego wyścigu będzie dzień 2 sierpnia, gdy kolarze światowego peletonu walczyć będą na trasie z Bukowiny Tatrzańskiej do Bukowiny Tatrzańskiej przez Ząb, Gliczarów. Tego samego dnia, tylko wcześniej, rywalizować będą amatorzy w Tour de Pologne Amatorów.

Będziemy w majowy czas smakować piękno Podhala, gdzie na przełomie lipca i sierpnia najlepsi kolarze świata powalczą o triumf w prestiżowym i coraz bardziej medialnym Tour de Pologne.

WYPRAWA ROWEROWA SUCHY LAS – PORONIN
20 MAJA – 1 CZERWCA 2013

Dzień pierwszy, 20 maja (poniedziałek), Suchy Las - Gołuchów, 124,2 km
Dzień drugi, 21 maja (wtorek), Gołuchów - Wieleń, 94,9 km
Dzień trzeci, 22 maja (środa), Wieluń - Częstochowa - Olsztyn, 84,1 km
Dzień czwarty, 23 maja (czwartek), Olsztyn - Ogrodzieniec, 61,4 km
Dzień piąty, 24 maja (piątek), Ogrodzieniec - Ojców, 61,0 km
Dzień szósty, 25 maja (sobota), Ojców - Kraków, 28,3 km
Dzień siódmy, 26 maja (niedziela), Kraków - Budzów, 50,8 km
Dzień ósmy, 27 maja (poniedziałek), Budzów - Zubrzyca Górna, 41,6 km
Dzień dziewiąty, 28 maja (wtorek), Zubrzyca Górna - Poronin, 44,5 km
Dni dziesiąty-jedenasty, 29-30 maja (środa - czwartek), pobyt w Poroninie
Dni dwunasty- trzynasty, 31 maja-1 czerwca (piątek-sobota), pobyt w Zakopanem
Dzień czternasty, 2 czerwca (niedziela), powrót z Zakopanego do Poznania pociągiem

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL