R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 17759526 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2017-04-26
Mój najszybszy maraton MTB

 

Średnia prędkość - 24,6 km/h
na dystansie 42 kilometrów


Dorota Kamińska-Zacharuk i Sławomir Pituch.

To był mój najszybszy maraton MTB. Dziś w Białowieży ścigałem się w Skandia Maraton Lang Team na dystansie Mini i zająłem w nim 100. miejsce na 155 startujących. Czas - 1 godzina 43 minuty 37 sekund oznacza, nie mniej i nie więcej, że trasę 42 kilometrów pokonałem ze średnią prędkością 24,6 km/h.

Kiedy ma się 65 lat, kocha jazdę na rowerze, dzisiejsze pedałowanie po Puszczy Białowieskiej miało coś z magii. Kiedy ruszaliśmy na trasę - świeciło słońce, na moim 22 kilometrze zaczął padać deszcz. Dopiero później rozległy się złowieszcze grzmoty, zwiastujące burzę. Na szczęście, do niej nie doszło.

Dziś była jazda po asfalcie, po piachu, po leśnych ścieżkach, po mokrym asfalcie. Prawie dokładnie, jak przed rokiem. Najsilniejsi ruszyli jak z katapulty. I naciskali na swe pedały ile tylko można.

Z moimi prawie rówieśnikami, M6 (60 lat i więcej) widziałem się na starcie. Andrzej Kaczmarek (1947) i Kazimierz Gogolewski (1949) kochają jazdę na rowerze. Byli w Chodzieży, startowali w Bielawie, nie przestraszyła ich wysoka woda na Wiśle i do Białowieży przyjechali w gotowości, by jak najlepiej wypaść.


Oni ścigali się na dystansie Mini.

Od startu rozpoczęli kolarski atak, by zająć miejsce na podium w kategorii M6, która honoruje wysiłek ludzi urodzonych 60 lat temu i więcej.

Ja jechałem swoim tempem od początku. Pierwsze kilka kilometrów to była jazda z prędkością w granicach 30 km/h. Także prosty i zarazem bardzo długi odcinek jazdy przez las sprzyjał utrzymaniu szybkości w granicach 25-30 km/h.

Dziś był mój siedemnasty maraton Czesława Langa i Skandii. Znam po koszulkach, po sposobie pedałowania dziesiątki pań i panów, którzy uznali w tym roku lub wcześniej (2007, 2008, 2009), że dystans Mini odpowiada ich możliwościom.

Wyprzedzałem i byłem wyprzedzany przez Dorotę Sulewską (Skandia), przez kilka kilometrów jechałem obok Weroniki Humet (1997, UKS Corratec Team Koźminianka Koźminek), w końcowej fazie wyścigu minąłem Iwonę Bocian-Zaciewską, która jest, na dobrą sprawę, jedną z najbardziej znanych twarzy cyklu Skandia Maraton Lang Team.


Dorota Sulewska i Marek Marcin Siwek, oboje ze Skandii.

Ostatnie pięć kilometrów to była moja piękna jazda wspólnie z Dorotą Kamińską-Zacharuk (2644) z Gdańska. Kiedy wypadła nam jazda po asfalcie, pełnym wody, pani księgowa - o tym dowiedziałem się na mecie - zapytała: - Pociągniemy?

Była w tym szlachetna zaczepka z jej strony, ale i rodzaj wyzwania. Jechaliśmy zgodnie do mety, choć przy wjeździe na stadion gdańszczanka miała problemy z podjazdem i zdołałem ją wyprzedzić. Mój czas - 1;43:37, pani Doroty (szacunek duży, czapka z głowy) - 1:43:42. Pięć sekund różnicy.

Jeżdżę maratony MTB od 1997. Te pierwsze dwa kończyłem we Włoszech nad jeziorem Garda. Mam na swym sportowym koncie kilkadziesiąt startów, zawsze sklasyfikowany. Ale tak szybko, jak dziś, nie jechałem nigdy dotąd.

42 kilometry w tempie 24,6 km na godzinę. Mam 65 lat i myślę, że dziś w krystalicznie czystym powietrzu osiągnąłem swój rekord życiowy. Byłem czwarty w M6 na Mini, ale od miejsca w klasyfikacji bardziej cieszy mnie średnia prędkość i te ostatnie pięć kilometrów fantastycznej jazdy z panią Dorotą z Gdańska.


Ponad 60-letni maratończycy MTB w Białowieży. Lech Flaczyński, tłumacz języka niemieckiego, w rozmowie z autorem tej relacji. Mieszkaniec Grudziądza pokonał dystanse Grand Fondo w Chodzieży, Bielawie i Białowieży.

Mama dwójki dzieci była druga w kategorii K3 i o jej sukcesie informował telefonicznie dzieci mąż Marcin Zacharuk (startował i ukończył dystans Medio).

Prezes Skandii Paweł Ziemba był 50. i piąty w M5. Skandia Maraton Lang Team, edycja Białowieża 2010, z mego osobistego punktu widzenia kojarzyć się będzie z szybką jazdą, rywalizacją z paniami ze Skandii, Iwoną Bocian-Zaciewską i zgodną jazdą na ostatnich pięciu kilometrach z Dorotą Kamińską-Zacharuk.

Tekst napisany 23 maja 2010  

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzieży rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL