R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 32448810 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2019-10-17
Dziesięć rund na dobry początek

 

5 kwietnia pierwszy w tym roku
czwartek kolarski w Poznaniu

 
Inauguracja czwartków kolarskich w roku ubiegłym, 6 kwietnia 2017. Za chwilę start.
Fot. Tomasz Szwajkowski

– Dzwonią do mnie, pytają o szczegóły, chcą więcej wiedzieć o tegorocznych czwartkach kolarskich na torze samochodowym "Poznań". Powiem w wielkim skrócie, pasjonaci szosowej rywalizacji jakby przebierali nogami, nie mogąc doczekać się początku sezonu 2018 - mówi Romuald Szaj, główny organizator tego przedsięwzięcia i zarazem prezes Wielkopolskiego Towarzystwa Cyklistów.

– Zaczynamy za tydzień, 5 kwietnia - informuje pan prezes i aktywny kolarz także. – Zapraszam na poznański tor samochodowy ludzi z całego kraju, zapraszam do sportowej rywalizacji na najwyższym poziomie. Na dobry początek będzie do pokonania dziesięć rund, czyli prawie 41 kilometrów. Start o godzinie 18.00. Mam nadzieję, że tego dnia pogoda będzie łaskawa dla fanów dwóch kółek - podkreśla. 


Reprezentanci Polski oraz Tadeusz Jasionek i Paweł Cieślik na torze samochodowym "Poznań". 16 września 2017.
Fot. Piotr Kurek

5 kwietnia pierwsza odsłona czwartków kolarskich w sezonie 2018. Będzie ich aż 25 i ich wielki finał w dniu 7 października. Jakby tego było mało, zostanie także zorganizowanych dziesięć wyścigów w jeździe indywidualnej na czas. I 1 i 2 maja wyścig trzyetapowy: jazda na czas, kryterium i wyścig ze startu wspólnego. 

To już czwarty rok z rzędu, gdy kolarze amatorzy i zawodowcy także (ci ostatni treningowo) mają możliwość ścigania się na poznańskim torze samochodowym i to przez caly rok - od kwietnia do października. Niektóre zawody i wielki finał są premiowane finansowo, ich zaś sponsorem jest Ryszard Kołacki - prezes firmy Merx Polska i zarazem wielki fan kolarstwa. 


Inauguracvja czwartków kolarskich w roku ubiegłym, 6 kwietnia 2017. Wystartowali. 
Fot. Tomasz Szwajkowski
 
W minionych trzech latach na torze podczas czwartków kolarskich pojawiali się reprezentanci Polski w kolarstwie torowym - między innymi mistrzowie świata Adrian Tekliński (2017) i Szymon Sajnok (2018). Każda ich bytność i ich kolegów skutkowała, że przeciętne prędkości oscylowały w granicach 45-48 kilometrów na godzinę. 

By być w zgodzie z faktami, przybywa na tych czwartkach amatorów, którzy mają dobre rowery, są fizycznie doskonale przygotowani i coraz lepiej sobie radzą z reprezentantami Polski (zawsze jazda treningowa, bez klasyfikowania). Można być bardziej niż przekonanym, że w tym roku będzie nie inaczej. 

                                           Piotr Kurek

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzie�y rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL