R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 32052571 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2019-09-15
Wojciech Ziółkowski pędził po rekord

 

Interesująca czasówka na torze "Poznań"


Wojciech Ziółkowski dał we wtorek popis kolarskich umiejętności. Obok sędzia Piotr Kożuch.
Fot. Piotr Kurek

Wojciech Ziółkowski (Domin JF Duet) przyjechał dziś na tor samochodowy "Poznań", by wystartować w jeździe indywidualnej na czas na dystansie 12,3 km. Zawodnik ze Stargardu dał popis swych umiejętności, osiągając rezultat 00:14:22,810. Tak szybko nikt do tej pory nie pędził po rekordowy wynik. Średnia prędkość wyniosła 51,37 km/h.

Wojciech Ziółkowski, 34 lata, w lipcu ubiegłego roku na torze kolarskim w Pruszkowie ustanowił rekord Polski w jeździe godzinnej. Pokonał wówczas dystans 49470 metrów.

– Dziś nie byłem w pełni formy. Jestem trochę przeziębiony. Myślałem, że dam radę złamać granicę 14 minut. To jest w zasięgu moich możliwości - mówi kolarz z licencją elity, ale prawdziwy amator, gdyż w grupie, którą reprezentuje, nie pobiera żadnych pieniędzy. – Szkoda, że to ostatnia czasówka w tym roku na torze "Poznań". Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie postaram się poprawić swój rekordowy wynik - podkreślił. I dodał: – Chciałbym trafić do dobrego teamu w sezonie 2019, wówczas pokażę na co mnie jeszcze stać!


Trzech najlepszych amatorów i Anna Szaj - współorganizatorka imprezy.
Fot. Piotr Kurek

Osiągnięcie Wojciecha Ziółkowskiego komplementowali najlepsi amatorzy. Wygrał znów Artur Kozal z Mosiny (FTI Racing Team). Dystans 12,3 km (trzy rundy) pokonał w czasie 00:15:04,676. Od drugiego na mecie Patryka Matuszaka z Leszna (Galibier Bike Fun) był lepszy o ponad 18 sekund. Trzeci rezultat dnia osiągnął Sławomir Spławski z Bogdanowa (Merx Team) - 00:15:25,921.

Artur Kozal znów wygrał i poprawił swój rekordowy rezultat sprzed tygodnia o 10 sekund.

Nie padał deszcz, świeciło przyjemnie słoneczko. Kiedy zaczynali rywalizację, termometr na torze samochodowym Poznań" wskazywał 22,3 stopni Celsjusza. Chęć jazdy w takich warunkach wyraziło 32 mężczyzn. Dziś na starcie nie stanęła żadna pani.

Sławomir Urbański z Wągrowca (FTI Racing Team) uzyskał czwarty czas dnia i pewnie triumfował w łączonej kategorii M40+50 - 00:16:05,004. Drugi był Marcin Bartoszewski (niestowarzyszony) - 00:16:37,315, trzeci Arkadiusz Czarnecki (FTI Racing Team) - 00:16:45,951.


Jerzy Drzewiecki, Wojciech Ziółkowski, Ryszard Kołacki i Sławomir Splawski.
Fot. Piotr Kurek

Wśród najstarszych zawodników (M60+) triumfował Ryszard Kołacki z Wągrowca (Merx Team) - 00:18:37,907 przed Stanisławem Paterką z Głogowa - 00:18:38,819 i Jerzym Drzewieckim z Poznania (Merx Team) - 00:19:06,622.

Swych sił spróbowali dziś w jeździe parami na czas dwaj zawodnicy ekipy Wibatech Merx 7 R: Wojciech Sykała i Kacper Kistowski. Obaj starali się pokazać na co ich stać: osiągnęli wynik 00:14:30,844.

Następne spotkanie kolarskie na torze samochodowym "Poznań" już jutro - 19 września. W środę odbędzie się wyścig ze startu wspólnego. Początek jazdy o 17.00, weryfikacja zgłoszeń od 15.30 do 16.30. Do pokonania będzie 20 rund, czyli 82 kilometry.

                                       Piotr Kurek 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzie�y rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL