R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 31741262 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2019-08-18
Artur Kozal buduje zwycięstwami
życiorys sportowca amatora

 

Kolarz z Mosiny wygrał dziś kolarski czwartek


Zwycięski finisz Artura Kozala. 
Fot. Piotr Kurek  

Artur Kozal z Mosiny (FTI Racing Team) dołożył dziś kolejną cegiełkę do swego wielce bogatego życiorysu sportowca amatora, wygrywając kolejną edycję czwartku kolarskiego na torze samochodowym "Poznań". Po dynamicznym finiszu wyprzedził on minimalnie Franciszka Harbacewicza (JF Duet Goleniów) i Roberta Horodeckiego ze Szczecina (Rowery Turowski Team). 

Synoptycy przepowiadali dziś niekorzystne warunki pogodowe - deszcz i także wiatry. Na szczęście dla prawie 80 osób, które dziś zdecydowały się na start w wyścigu kolarskim, było słonecznie i prawie bezwietrznie. Temperatura wynosiła 16 stopni Celsjusza. 

Pierwsze okrążenie najszybciej przejechał Jakub Kędziora z Poznania (Rowery Małgośka), na trzeciej rundzie mocno zaatakowali trzej kolarze: Karol Piekarski (FTI Racing Team), Władysław Gładysiak (Euro Bike Kaczmarek Electric Team) i Grzegorz Hoffmann (Unit Martombike Team). Odjechali peletonowi na około 300 metrów i przez ponad 12 kilometrów nie dali się mu złapać.

 
Oni - Karol Piekarski, Władysław Gładysiak i Grzegorz Hoffmann - uciekali przez trzy okrążenia.
Fot. Piotr Kurek

W końcu peleton zabrał się do roboty i dogonił śmiałków. Na ostatnią, dziesiątą rundę ponad 50 kolarzy, w tym także dwie dzielne panie - Marta Gogolewska (Merx Team) i Kamila Wójcikiewicz (Rybczyński-Bikes Remmers TP-Link), wjechało razem. O wszystkim zadecydował finisz z grupy. 

Najszybciej zdecydował się na niego Franciszek Harbacewicz. Jechał bardzo szybko blisko wewnętrznej bandy. Jego ruch zauważył Artur Kozal i pognał z całą mocą za utytułowanym kolarzem z Goleniowa. – Kiedy zrównaliśmy się pozycjami, zamknąłem oczy i dałem z siebie wszystko. Wygrałem, z czego się bardzo cieszę, ale dziękuję wszystkim kolegom z FTI Racing Teamu za postawę, za współpracę, za pomoc - mówił za linią mety zawodnik z Mosiny.

 
Marta Gogolewska, trzech najlepszych, organizator imprezy oraz koledzy zwycięzcy z FTI Racing Teamu.
Fot. Piotr Kurek

Drugi był Franciszek Harbacewicz, trzeci - Robert Horodecki. Zwycięzca uzyskał czas - 00:54:24 (taki też zmierzono 56 startującym), średnia prędkość wyniosła 45,22 km/h. 

Cyklosport i M30
1. Artur Kozal (FTI Racing Team) - 00:54:24
2. Piotr Kutschenreiter (FTI Racing Team) - 00:54:24
3. Marcin Tomiak (Mróz Rowery Team) (Rowery Turowski Team) - 00:54:24 

M40+M50
1. Franciszek Harabacewicz (JF Duet Goleniów) - 00:54:24
2. Robert Horodecki ((Rowery Turowski Team) - 00:54:24
3. Artur Spławski (Merx Team) - 00:54:24

M60+
1. Marek Szymański (PTC Poznań) - 00:54:24
2. Bogdan Hałucha (FSD Sport) - 00:54:24
3. Romuald Szaj (Merx Team) - 00:54:24 

Startowało sześć pań, z których dwie (Marta Gogolewska - 1. miejsce, Kamila Wójcikiewicz - 2. miejsce) dotrzymały koła panom i uzyskały ten sam czas, co zwycięzca. Trzecia była Malgorzata Howis (STC Stargard). 
 
Obyło się dziś bez upadków i przykrych zdarzeń. Następne kolarskie spotkanie w przyszyły wtorek (17 lipca) - będzie to jazda indywidualna na czas. 

                                 Piotr Kurek

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzie�y rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL