R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 35243713 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2020-09-16
W końcu dopiął swego

 

Jakub Kędziora triumfował w czwartek
na torze samochodowym "Poznań"


Zwycięski Jakub Kędziora. Poznań, 15 sierpnia 2019.
Fot. Piotr Kurek

Jakub Kędziora z Baranowa (Fun Club) wygrał dziś (czwartek 15 sierpnia) w spektakularny sposób wyścig szosowy na torze samochodowym "Poznań". Dystans ponad 100 kilometrów (25 rund) pokonał jako pierwszy po niezwykle emocjonującym finiszu, pokonując Piotra Lisa, Jacka Garncarka i Michała Konradowskiego - współtowarzyszy ucieczki.

Było ciepło, termometr wskazywał 23,1 st. Celsjusza, momentami wiatr łomotał, i to nieźle, we flagi zawieszone na masztach przy torze samochodowym "Poznań". Było dziś sporo kibiców, którzy kolejnemu czwartkowi kolarskiemu w Grodzie Przemysła nadali niepowtarzalnie rodzinny i zarazem świąteczny wymiar.

Dziś było do pokonania 25 rund, czyli 102 kilometry. Już od początku rywalizacji nie brakowało odważnych, którzy próbowali sił w odjazdach. Wszystkie one były jednak skutecznie kasowane. Ten decydujący nastąpił w połowie wyścigu. Bardzo mocno pojechali wówczas Jakub Kędziora, Piotr Lis, Michał Konradowski, Jacek Garncarek, Przemysław Rozwalka i młody kolarz z Klubu Sportowego Stomil Poznań.


Start do czwartkowego wyścigu na torze samochodowym "Poznań".
Fot. Piotr Kurek

Po kilku okrążeniach została czwórka: Kędziora, Lis, Konradowski i Garncarek. Jechali zgodnie, dobrze zmieniając się na prowadzeniu. W okolicach mety stał Marcin Kędziora, brat Jakuba, i mierzył czas. Przewaga uciekających wahała się w przedziale od trzydziestu sekund do dwóch minut.

Na ostatnie okrążenie ta czwórka wjechała bardzo zdeterminowana i przekonana, że peleton ich już nie dogoni. – Na wysokości wiaduktu zaatakował Michał Konradowski, skontrował go Piotr Lis - mówi Jakub Kędziora. – Jechałem za nimi, czułem się bardzo dobrze, do zwycięstwa niosła mnie energia poobiadowa (przecudne naleśniki ze szpinakiem - dzieło żony Doroty) i wiara w to, że mogę dziś wygrać - dodaje były kolarz Tarnovii Tarnowo Podgórne.

Jakub Kędziora, stały uczestnik czwartków kolarskich, dziś nie dał sobie odebrać zwycięstwa. W tym roku stawał na podium, ale być pierwszym - to jednak różnica. Kiedy finiszował jako pierwszy bili mu brawo: żona Dorota, syn Igor, brat Marcin, Agata - żona brata i chrześniak Patryk.


Radość zwycięzcy w gronie najbliższych i kolegów.
Fot. Piotr Kurek

Mówiąc w wielkim skrócie, Jakub Kędziora dopiął dziś swego: wygrał czwartek kolarski na torze samochodowym "Poznań"! Nie wszyscy może wiedzą, że wielce sympatyczny Pan Kuba (rocznik 1985) swą przygodę z kolarstwem zaczynał w Tarnovii Tarnowo Podgórne jako młodzik. Jako junior z kolegami z tego teamu - Pawłem Cieślikiem i Piotrem Krysmanem - wywalczył w roku 2004 tytuł wicemistrza Polski w jeździe drużynowej.

Dziś rodzina sprawiła mu aplauz, podobnie koledzy z teamu Fun Club. I pewnie przed wieczorem wielu mieszkańców Baranowa dowiedziało się, że jeden z nich dziś odniósł sportowy sukces, ma powody do świętowania i na torze "Poznań" nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Czwartek kolarski, 15 sierpnia 2019 - wyniki

M20/30
1. Jakub Kędziora, Baranowo - 02:18:28, średnia 44,26 km/h
2. Piotr Lis, Korytnica - 02:18:28
3. Michał Konradowski, Szczecin - 02:18:28

M40/50
1. Jacek Garncarek, Kalisz - 02:18:28
2. Waldemar Deleżyński, Żyrardów - 02:20:07
3. Krzysztof Polak, Raszków - 02:20:14

M60+
1. Bogusław Florczak, Choszczno - 02:20:07
2. Tadeusz Jasionek, Przytoczna - 02:20:21
3. Bogusław Malke, Poznań - 02:20:21

Kobiety
1. Marta Gogolewska, Wągrowiec - 02:20:21
2. Kamila Wójcikiewicz, Poznań - 02:20:21
3. Svitlana Chebanenko, Ukraina - 02:20:37

                           Piotr Kurek

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzie�y rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL