R E K L A M A :
 Newsletter >
 Wyślij znajomym >
 Dodaj do ulubionych
  Szukaj na stronie.
Jesteś 34979353 gościem na naszej stronie
Aktualizowano: 2020-08-08
Patrick Bos najszybszy na finiszu

 

Bardzo ładne ściganie w lipcowy czas


Patrick Bos wygrał w ładnym stylu rywalizację kolarzy do lat 49.
Fot. Piotr Kurek

Holender Patrick Bos (De Adelaar) wygrał dzisiejszy wyścig młodszych kategorii wiekowych mężczyzn (M1 i M2 - do 49. roku życia) na torze samochodowym "Poznań" podczas kolejnego czwartku kolarskiego. Utytułowany kolarz był szybszy od Polaków: Artur Kozal był drugi, jako trzeci finiszował Miron Kłosiński (obaj FTI Racing Team).


Prawie setka panów stanęła na starcie tego wyścigu, poza konkursem zawodnicy Tarnovii Tarnowo Podgórne - z Filipem Prokopyszynem na czele oraz Artur Malkowski i Jakub Najs (obajd Dar Bud Team). Do pokonania było 10 rund, czyli 41 kilometrów. Od początku do końca rywalizacji ciągle się coś działo: na dwóch pierwszych okrążeniach mocno odskoczyli rywalom właśnie Filip Prokopyszyn i Jakub Najs. Następnie pałeczkę atakujących kolejno przejmowali: Miron Kłosiński, po  nim Adam Adamkiewicz (Strefasportu.pl MW Invest), znów Filip Prokopyszyn, Wojciech Bystrzycki (Tarnovia Tarnowo Podgórne), Radosław Kozal (FTI Racing Team), Jakub Kędziora (Fun Pro Racing Team).

Na ostatnią rundę wjechało razem kilkudziesięciu kolarzy. Najszybciej, po mistrzowsku finiszował Patrick Bos - Holender z miejscowości Deventer. W sierpniu ukończy 33 lata, w sportowe rowerowanie zajmuje się od dwudziestu lat. W swym dorobku ma dwa tytuły mistrza świata w tandemach integracyjnych na szosie (2019) i na torze (2015). W jednym i drugim przypadku jechał jako pilot. Dwa razy zdobywał też brązowe medale Igrzysk Paraolimpijskich w Londynie (2012) w tandemie na torze i w Rio de Janeiro (2016). Mieszka niedaleko znanego toru w Apeldoorn.

Kilka lat temu poznał w naszym kraju Panią Natalię na zawodach kolarskich. Przed rokiem, 29 czerwca, brali  ślub w Poznaniu. Po roku od tego wydarzenia sympatyczny Holender, ma już swoje hasło w Wikipedii, pokazał dziś na torze samochodowym "Poznań" sportową klasę. Jego sukces oklaskiwali żona Natalia, Pani Tamara (teściowa) i Piotr Kożuch (szwagier i zarazem sędzia główny imprezy).

Panie od 50 roku życia wzwyż i panie też ścigali się na dziesięciu rundach. Swego szczęścia w odjazdach próbowało kilku zawodników. Bardzo aktywnie jechał Mirosław Jaszowski (Merx Team). Na ostatnią rundę jako pierwszy wjechał Sławomir Chrzanowski (Elmar Vergesport Team), olimpijczyk z Atlanty. Miał około 250 metrów przewagi nad peletonem, który był jednak bezwzględny wobec Pana Sławka. Wygrał demonstrujący ostatnio dobrą formę Artur Schaefer (Borant Team) przed Piotrem Pawłowskim (KS Deichmann Abus Mat Sobótka) i Robertem Płotkowiakiem (Agrochest Team).

Ścigało się aż trzynaście pań. Triumfowała niezawodna Anna Harkowska (Mazowsze Serce Polski) przed Martą Gogolewską (Merx Team) i Kamilią Wójcikiewicz (Agrochest Team).

Było to naprawdę bardzo ładne ściganie. Pogoda sprzyjała, temperatura oscylowała w granicach 22 stopni Celsjusza, nie czuło się żadnych podmuchów wiatru. Szkoda tylko, że kilku zawodników szlifowało po upadkach asfalt. Dziś minął dokładnie miesiąc od pierwszego w tym roku czwartku kolarskiego. Szosowcy frekwencją i poziomem jazdy udowodnili przez ten czas, jak bardzo lubią rywalizować w tym miejscu, trochę już kultowym dla Dobrej Wiary Kolarskiej z całej Polski.

                                                    Piotr Kurek

 

 

Logo BCM Nowatex - Producent odzie�y rowerowej, sportowej, kolarskiej

EUROBIKE

 

 
WSTECZ HOME E-MAIL